Badania terenowe prowadzone są po to, by przywrócić pamięć o tragicznych wydarzeniach z okresu II wojny światowej. W 2024 roku podjęto intensywne prace, które mają pomóc rodzinom odnaleźć groby bliskich.
Polską część badań kieruje prof. Andrzej Ossowski z Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie. Zespoły stosują metody archeologiczne i kryminalistyczne, by precyzyjnie dokumentować każdy teren.
Każde miejsce pochówku traktowane jest z szacunkiem i zgodnie z procedurami etycznymi. Dzięki nowoczesnym technikom naukowcy mogą lepiej wyjaśnić okoliczności śmierci i ustalić tożsamość ofiar zbrodni wołyńskiej.
Systematyczne prace oraz współpraca międzynarodowa zwiększają szanse na odnalezienie szczątków i weryfikację historycznych przekazów. To ważny etap dla rodzin oraz dla rzetelnej historii Kresów.
Przełom w relacjach polsko-ukraińskich dotyczący poszukiwań
Listopadowe porozumienie ministrów z 2024 roku oznaczało przełom w dialogu między Warszawą a Kijowem.
Radosław Sikorski i Andrij Sybiha ogłosili zniesienie moratorium pod koniec listopada 2024 roku. To otworzyło drogę do wznowienia badań na terytorium ukraińskim.
Współpraca w latach 2024–2025 koncentruje się na wyjaśnieniu losów polskich ofiar, które przez dekady pozostawały bez jednoznacznych ustaleń.
Dialog dyplomatyczny umożliwia prowadzenie działań zgodnie z ukraińskim ustawodawstwem. To kluczowe dla trwałości i prawnego zabezpieczenia prowadzonych prac.
- W ostatnich latach relacje ewoluowały, co stwarza nowe możliwości badawcze.
- Spotkanie ministrów w listopadzie 2024 r. było punktem zwrotnym dla koordynacji działań.
- Porozumienia ułatwiają dostęp do terenów oraz wymianę ekspertów.
Ekshumacje i poszukiwanie szczątków ofiar wołyńskich w Ugłach
Na terenie wsi Ugły prowadzone są systematyczne działania mające na celu odnalezienie szczątków i uporządkowanie relacji historycznych. Badania dotyczą wydarzeń z 12 maja 1943 roku, kiedy to oddział UPA pod dowództwem Nikona Semeniuka zaatakował miejscowość.
W Ugłach zginęło ponad 100 mieszkańców, a około 50 gospodarstw zostało spalonych. Zespół pod kierunkiem prof. Andrzeja Ossowskiego dokumentuje każde znalezisko.
Naukowcy odnaleźli resztki kaplicy cmentarnej i pojedynczy szkielet. To ważna część badań nad przebiegiem rzezi wołyńskiej w tym rejonie.
Finansowanie ekspedycji zapewnia Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego we współpracy z ukraińskim przedsiębiorstwem „Dola”. Mimo braku masowego grobu prace będą kontynuowane, by wyjaśnić losy ofiar zbrodni dokonanej przez oddziały armii UPA.
- Dokumentacja wskazuje na ofiary z rodzin mieszanych, co komplikuje ustalenia.
- Zespół planuje kolejne fazy badań w miejscach wskazanych przez świadków.
| Rok zdarzenia | Odkrycia | Finansowanie |
|---|---|---|
| 1943 | pozostałości kaplicy cmentarnej, pojedynczy szkielet | MKiDN + przedsiębiorstwo „Dola” |
| 2024–2025 | kontynuacja prac poszukiwawczych, dokumentacja | dotacje państwowe |
Zniesienie moratorium na prace poszukiwawcze
W listopadzie 2024 roku ministrowie Radosław Sikorski i Andrij Sybiha podczas wspólnej konferencji prasowej ogłosili zniesienie moratorium na poszukiwania i ekshumacje szczątków polskich ofiar.
Zakaz ten wprowadził ukraiński IPN wiosną 2017 roku po demontażu pomnika UPA w Hruszowicach. Decyzja z 2024 roku kończy ten okres i otwiera formalne możliwości prowadzenia prac.
Skutki dla rodzin i badań są istotne: strony zadeklarowały przyspieszenie rozpatrywania wniosków o ekshumacje szczątków polskich ofiar zbrodni wołyńskiej.
„Zniesienie blokady prawnej pozwala na prowadzenie prac poszukiwawczych tam, gdzie są podejrzenia o miejsca pochówków z lat 1943–1945.”
- Umożliwiono współpracę polskich instytucji z partnerami ukraińskimi.
- Prace obejmą zarówno poszukiwania, jak i pełne ekshumacje szczątków polskich.
- Decyzja ma zakończyć spór o pomnika UPA i wyjaśnić losy tysięcy osób.
Metodologia prac archeologicznych na terenach dawnych Kresów
Doświadczenia z Miednoje i Charkowa z lat 90. stały się fundamentem współczesnej metodologii wykopalisk na Kresach.
Prace mają często charakter ratowniczy. Miejsca pochówku ujawniane są przypadkowo podczas robót ziemnych. Z tego powodu zespół łączy szybkie działania terenowe z pełną dokumentacją.
Badacze korzystają z kwerend archiwalnych oraz relacji świadków. Tak wytypowane miejsca pozwalają zminimalizować ingerencję i skuteczniej odnaleźć szczątki.

Obok ekshumacji, ważna jest troska o kulturę pamięci. To obejmuje budowę cmentarzy, postawienie pomnika i formalne upamiętnienia.
Współpraca z instytucjami państwowymi na Ukrainie oraz przestrzeganie umów międzynarodowych są niezbędne. Dzięki temu prace i poszukiwania przebiegają legalnie i rzetelnie.
| Rok wdrożenia | Metoda | Efekt |
|---|---|---|
| lata 90. | kwerendy archiwalne, wykopy ratownicze | standaryzacja badań, odnalezienie grobów katyńskich |
| 2000–2025 | relacje świadków, techniki kryminalistyczne | dokumentacja miejsc, identyfikacja szczątków |
| obecnie | współpraca międzynarodowa, upamiętnienia | zabezpieczenie pamięci, budowa cmentarzy |
Systematyczne badania pomagają wyjaśnić zbrodni z przeszłości i przywrócić pamięć o poległych.
Wyniki badań w Puźnikach oraz we Lwowie
Wiosenne prace terenowe w Puźnikach przyniosły konkretne ustalenia. W dawnej wsi odnaleziono szczątki co najmniej 42 osób, pochowane 6 września.
Równolegle, we Lwowie‑Zboiskach, ukraińskie zezwolenia pozwoliły na prace, które ujawniły szczątki co najmniej 31 żołnierzy Wojska Polskiego z 1939 roku.
Badania we Lwowie obejmowały weryfikację miejsc wskazanych przez świadków, m.in. przy ul. Zielonej oraz dawnym cmentarzu przy ul. Midnej.
Prace w Puźnikach są przykładem skutecznej współpracy. Pozwoliły one uzupełnić dokumentację dotyczącą polskich ofiar i lokalnych pochówków.
„Odkrycia te stanowią część szerszej dokumentacji i pomagają przywrócić pamięć o poległych żołnierzach armii 'Małopolska’.”
- Wiosna 2024: Puźniki — min. 42 szczątki.
- Lwów‑Zboiska: min. 31 żołnierzy, miejsca weryfikowane w terenie.
- Rekonesans 2010 oszacował kwaterę na 130–150 pochowanych.
| Miejsce | Rok pochówku / zdarzenia | Odkryte szczątki |
|---|---|---|
| Puźniki (dawna wieś) | 6 września (pochówek), badania 2024 | co najmniej 42 |
| Lwów‑Zboiska | 1939 / badania 2024, rekonesans 2010 | co najmniej 31 (żołnierze WP) |
| Obszary przy ul. Zielonej i Midnej | lata badań: 2010–2024 | potwierdzone kwatery, dokumentacja |
Tragedia ludności cywilnej w świetle badań historycznych
Źródła wskazują, że 11 lipca 1943 roku stało się punktem zwrotnym w skali przemocy na Kresach.
Rzeź wołyńska miała charakter masowej eksterminacji prowadzonej przez OUN‑B i oddziały armii UPA.
W jedną niedzielę zaatakowano mieszkańców w 99 wsi, co przyniosło śmierć tysiącom kobiet, dzieci i mężczyzn.
Historycy szacują, że w latach 1943–1945 zginęło nawet 120 tys. osób. Badania pokazują, że ofiarami byli także przedstawiciele innych narodowości.
Relacje świadków i wykopaliska potwierdzają, że część mieszkańców ginęła podczas ucieczek do lasu.
„Pełne zrozumienie mechanizmów tej zbrodni wymaga połączenia źródeł archiwalnych, relacji i analiz antropologicznych.”
- 11 lipca 1943 roku — kulminacja rzezi.
- Ofiar zbrodni było wielu; dzieci i kobiety należały do najbardziej poszkodowanych.
- Trwające badania pomagają ustalić liczbę ofiar i zabezpieczyć szczątki dla identyfikacji.
Wyzwania związane z identyfikacją szczątków ofiar
Ustalenie tożsamości pochowanych wymaga pracy interdyscyplinarnej i cierpliwości.
Badania DNA łączone są z analizą antropologiczną oraz kwerendami archiwalnymi. To często jedyna droga do potwierdzenia tożsamości.
We Włodzimierzu Wołyńskim w latach 2011–2015 ekshumacji szczątków dokonano z dwanaście mogił zbiorowych, odkrywając 2735 osób. Takie liczby pokazują skalę wyzwania.
Brak identyfikatorów zmusza badaczy do polegania na przedmiotach osobistych, analizie urazów oraz relacjach świadków. W Mielnikach odkrycia potwierdziły, że jeden z pochowanych miał ranę nogi zgodną z relacją o jego losie.
- Każde miejsce wymaga indywidualnego podejścia.
- Współpraca z antropologami pomaga określić wiek i płeć.
- Rozróżnienie ofiar różnych systemów totalitarnych bywa szczególnie trudne.
Rola instytucji państwowych w procesie upamiętniania
Ramy prawne i finansowe tworzone przez instytucje Polski i Ukrainy decydują o skali badań oraz prac upamiętniających.
Ministerstwa zapewniają wsparcie grantowe, logistyczne oraz standardy etyczne. To one finansują ekspedycje, które mają na celu odnalezienie szczątków i zapewnienie godnego pochówku.
Wspólne spotkania oraz konferencje prasowe ministrów potwierdziły wolę współpracy. Radosław Sikorski i Andrij Sybiha zadeklarowali gotowość do koordynacji prac w terenie.
„Współdziałanie instytucji państwowych jest niezbędne, by prawda historyczna i pamięć o ofiarach została zachowana.”
- Państwo tworzy przepisy, które usuwają bariery prawne, np. wokół sporu o pomnika upa.
- Finansowanie pozwala na prowadzenie badań, identyfikację szczątków oraz godne upamiętnienia na cmentarzach.
- Współpraca polski ukrainy sprzyja wyjaśnianiu zbrodni ukraińskich nacjonalistów i budowie trwałej pamięci.
Perspektywy dla dalszych działań na rzecz pamięci narodowej
Dalsze działania wymagają kontynuacji prac i koordynacji instytucji. W nadchodzących latach planowane prace badawcze w 2025 roku i kolejnych latach będą kluczowe dla zamknięcia wielu bolesnych rozdziałów historii. To także okazja, by podtrzymać pamięć o polskich ofiarach rzezi wołyńskiej.
Ważne jest zaangażowanie młodych pokoleń w pielęgnowanie kultury pamięci o kobietach oraz dzieciach, które zginęły. Współpraca między Polską a Ukrainą w zakresie ekshumacji szczątków i poszukiwań ekshumacji pozostaje priorytetem dla instytucji historycznych.
Każde odnalezione miejsce pochówku przyczynia się do pełniejszego obrazu zbrodni i daje rodzinom szansę na godne pożegnanie. W kolejnych latach badania będą kontynuowane, by rzetelnie dokumentować rzezi i zabezpieczać szczątków dla przyszłych identyfikacji.




